Tag Archives: Tadeusz Miciński

Lucifer

 

Behemoth video “Lucifer” from the album “Evangelion”. Directed by Grupa 13

 

“Jam ciemny jest wśród wichrów płomień boży,
lecący z jękiem w dal — jak głuchy dzwon północy —
ja w mrokach gór zapalam czerwień zorzy
iskrą mych bólów, gwiazdą mej bezmocy.
Ja komet król — a duch się we mnie wichrzy
jak pył pustyni w zwiewną piramidę —
ja piorun burz — a od grobowca cichszy
mogił swych kryję trupiość i ochydę.
Ja — otchłań tęcz — a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach —
jam błysk wulkanów — a w błotnych nizinach
idę, jak pogrzeb, z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra — kłębi się rajów pożoga —
i słońce — mój wróg słońce! wzchodzi wielbiąc Boga.”

“Lucifer” — Tadeusz Miciński

 

“I, the dark one, god’s flame among the gales,
flying away moaning, like a hollow bell of the north.
I ignite the red dawn in the gloom of mountains
with a spark of my pains and star of my impotence

I, the king of comets, but still my spirit is unsteady,
like desert’s dust shaping an aerial pyramid.
I’m the storm’s thunder, but quieter then a tomb
I hide my graves hideous and cadaverous

I, the abyss of rainbows, but still I mourn for myself
like ice cold wind between a pond’s withered canes.
I glow of volcanoes, but I go through muddy plains
I walk, like a funeral, with boredom and mourning

The sea is playing harps; it billows the heaven’s fire
and sun, my enemy sun! It rises hailing god.”